TCA to pochodna kwasu octowego, w której trzy atomy wodoru zastąpiono atomami chloru. Ta modyfikacja sprawia, że jest to jeden z najsilniejszych kwasów organicznych (niskie pKa). W przeciwieństwie do kwasów owocowych, które rozluźniają wiązania między komórkami, TCA działa poprzez koagulację białek naskórka i skóry właściwej (keratyny). Podczas zabiegu Iza obserwuje skórę sekunda po sekundzie, wypatrując zjawiska zwanego "Frostem" (zronieniem). Jest to biały nalot na skórze, który wygląda jak szron. Z chemicznego punktu widzenia jest to moment, w którym białka uległy denaturacji (ścięciu) – dokładnie tak, jak ścina się białko jaja na patelni. Pojawienie się "Frostu" jest punktem końcowym zabiegu (Clinical End Point). Oznacza to, że kwas spenetrował na zadaną głębokość (do warstwy brodawkowatej skóry właściwej) i należy natychmiast przerwać reakcję lub pozwolić jej samoistnie wygasnąć (TCA się nie neutralizuje, on się samoneutralizuje poprzez reakcję z białkami).